Martyna Kubasik
ARTYSTA, AUTORKA MUZYKI I TEKSTÓW, TRENER WOKALNY, PEDAGOG
Martyna Kubasik – od zawsze zainteresowana muzyką, pisząca teksty i swoje piosenki. Doświadczenie zdobywała na scenach całej Polski. Uczestniczka wielu warsztatów wokalnych, m.in. z Panią Elą Zapendowską. Wydała swoją autorską płytę “Bez Ciebie” w 2017r. Na codzień trener wokalny wracający uwagę nie tylko na techniczne aspekty śpiewania, ale również zachęcający do kreatywności, tworzenia własnego repertuaru.
Michał Karkusiński
Swoją przygodę zawodową z muzyką rozpoczął w roku 2000 kiedy skończył szkołę muzyczną z tytułem muzyka zawodowego. Muzyka stała się wyznacznikiem jego życia, granie, komponowanie czy też edukowanie młodych ludzi w tym zakresie to elementy, które obecnie składają się na jego codzienność. Przez ponad 20 lat działań muzycznych zagrał około 2 tys. koncertów w kraju i zagranicą, zaliczając większość liczących się festiwali w kraju. W tym czasie wydał również 7 płyt z zespołami, które współtworzył.
Towarzyszył takim artystom jak Weronika Juszczak (Young Star Team) Muniek Staszczyk, Ziemowit Kosmowski artyści Teatru Wielkiego w Łodzi. Od wielu lat współpracuje z zespołami: Latające Talerze, The Gospel Time czy Amafonia.

Artur Kubasik
Artur Kubasik jest czynnie działającym muzykiem, gitarzystą elektrycznym oraz autorem muzyki.
Jako absolwent magisterskich studiów Pedagogicznych na Uniwersytecie Łódzkim czuwa nad wzorcowym działaniem swoje szkoły a tytuł Technika Realizacji Dźwięku, który zdobył w Regionalnym Ośrodku Edukacji w Poznaniu pomaga mu w drugiej stronie jego działalności czyli w tworzeniu i produkcji muzyki.
Ma za sobą ponad 200 koncertów na polskich scenach występując u boku takich artystów jak Rafał Brzozowski, Martyna Kubasik, Freeks, The Gospel Time, Juliusz Nyk. Od 8 lat związany z nauczaniem muzyki, zafascynowany dziecięcą i młodzieńczą kreatywnością. Stawia na praktyczne zastosowanie zdobywanej wiedzy i od 3 lat tworzy w szkole MonoArt zespoły muzyczne, które z sukcesami występują na dużych scenach, takich jak scena Dni Rawy Mazowieckiej.